Tkanka tłuszczowa jest nam do życia niezbędna, to jej nadmiar szkodzi
fot. Pixabay.com

Tkanka tłuszczowa to określenie, które wielu z nas kojarzy się jednoznacznie – nadwaga, otyłość, problemy ze zrzuceniem zbędnych kilogramów. Tymczasem pewna ilość tkanki tłuszczowej jest nam do życia niezbędnie potrzebna. Dlatego też nadmierne pozbywanie się jej w procesie odchudzania może prowadzić do zaburzenia metabolizmu i problemów zdrowotnych. 

Przeczytaj też: http://www.and1.pl/jak-schudnac-czy-tluszcz-jest-potrzebny/

Czym jest tłuszcz zasadniczy i zapasowy?

Z tłuszczu zasadniczego składają się między innymi błona komórkowa i osłony włókien nerwowych. Ponadto tłuszcz zasadniczy znajduje się również w mózgu, szpiku kostnym oraz dookoła poszczególnych narządów wewnętrznych. Jego podstawowym zadaniem jest ich ochrona i izolacja. Ponadto reguluje również gospodarkę hormonalną organizmu. U kobiet jego niedobór może być m.in. odpowiedzialny za zaburzenia miesiączkowania. Na tłuszcz zasadniczy składa się około 3 procent masy ciała u mężczyzn oraz 6-9 procent masy ciała u kobiet (dodatkowa tkanka tłuszczowa w obrębie piersi i bioder).

Tłuszcz zapasowy natomiast to ten rodzaj tłuszczu, który mamy pod skórą. Jest on nam niezbędny do tego, aby magazynować tam energię, z której będziemy korzystać przez całą dobę i to nie tylko podczas poruszania się, czy wysiłku fizycznego, ale także podczas snu.

Body Mass Index w odchudzaniu

Oczywiście, tłuszcz zapasowy i zasadniczy znajduje się w organizmie osoby o prawidłowej wadze oraz u tych osób, które zmagają się z otyłością i nadwagą. Jak więc obliczyć, czy nasza waga nie przekroczyła jeszcze dopuszczalnych norm, a tłuszczu nie mamy już w nadmiarze?

Sięgniemy oczywiście po BMI, czyli wskaźnik masy ciała. Jeśli wagę podzielimy przez wzrost do kwadratu, otrzymamy konkretną liczbę. Jeśli jest ona mniejsza niż 18,5 mówimy o niedowadze. Jeśli mieści się w przedziale 18,5-24,9 nasza waga jest idealna względem naszego wzrostu. Natomiast jeśli BMI przekracza 25 mówimy już o nadwadze. Otyłość natomiast dotyczy osób, których BMI jest większe lub równa się 40.

Im wyższe BMI, tym większe zagrożenie. Wówczas stajemy się podatni na choroby takie jak cukrzyca, choroby układu krążenia, miażdżyca, choroby serca. Tak więc to nie sama tkanka tłuszczowa szkodzi. Szkodzi nam jej nadmiar i niekontrolowane przybieranie na wadze.

Zobacz też: http://www.wystarczytakniewiele.pl/jak-odchudzac-sie-z-rozsadkiem/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here