niedziela, październik 18, 2026

Jak pielęgnować skórę wokół oczu?

0
Jak pielęgnować skórę wokół oczu?

Skóra wokół oczu to jedna z bardziej wymagających okolic, którą musimy traktować z należytą troską i delikatnością. Jest ona bardzo cienka, skłonna do wysuszeń i podatna na podrażnienia. Dodatkowo krew krąży tu słabiej i pojawiają się zastoje limfy. Nasze zaniedbania i błędy popełniane w trakcie pielęgnacji okolic oczu szybko skutkują pojawieniem się zmarszczek, sińców, cieni i obrzęków. Nie dodają nam one urody i nie ujmują lat – wręcz przeciwnie. Niewłaściwie pielęgnowane okolice oczu nadają naszemu spojrzeniu wyraz zmęczenia, niewyspania i dodają nam lat.

Oczy są podobno zwierciadłem duszy, ale zdradzą również prawdę o naszych nieprzespanych nocach, długich godzinach spędzonych przed komputerem, a także brakach w pielęgnacji. Dlatego należy stosować preparaty ściśle przeznaczone właśnie dla tych wrażliwych okolic. Jest kilka ważnych zasad, których przestzreganie sprawi, że nasze spojrzenie zyska atrakcyjny wygląd i doda nam uroku.

Demakijaż to niezwykle istotna czynność

Oczyszczanie twarzy z resztek makijażu to najważniejszy codzienny zabieg pielęgnacyjny. Nie usprawiedliwia nas zmęczenie, ani późna pora – pozostałości kosmetyków należy bezwzględnie zmyć zanim udamy się na spoczynek. Co z tego, że używamy wysokiej jakości kremów, jeśli zdarza nam się popełniać błędy w postaci zaniechania lub niedokładnego oczyszczenia twarzy. Co nam grozi? Przede wszystkim skóra wokół oczu nie zdoła w nocy wypocząć i zregenerować się. Podrażnieniu mogą ulec spojówki i naskórek. Ponadto na nieoczyszczoną skórę nie nałożymy kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji w nocy, czyli zamiast korzystnego wpływu wyrządzamy same szkody.

Oczyszczanie powinno być staranne, dokładne, ale również delikatne. Działając nieumiejętnie możemy osiągnąć odwrotny od zamierzonego skutek. Prawidłowo przeprowadzony demakijaż powinien być wykonany przy pomocy preparatu przeznaczonego specjalnie do tego celu, czyli płynu do demakijażu lub wody micelarnej. Należy nasączyć nim płatek kosmetyczny, który przykładamy do powieki czekając aż tusz i cienie się rozpuszczą. Następnie przesuwamy go od zewnętrznego do wewnętrznego kącika oka – nigdy w przeciwnym kierunku. Czynność powtarzamy, używając za każdym razem czystych płatków, aż będą one czyste.

Czas na krem pod oczy

Kolejnym krokiem w pielęgnacji jest nałożenie odpowiedniego kremu, który uwzględnia specyficzne potrzeby tych partii skóry. Nie wystarczy, że wklepiemy tu kosmetyk, który stosujemy na całą twarz. Jaki powinien być dobry krem? Przede wszystkim jego cechą jest bardzo lekka konsystencja, która nie obciąża skóry, szybko i dobrze się wchłania. Ponadto zawiera on liczne witaminy i składniki roślinne, o działaniu nawilżającym, kojącym, łagodzącym, odżywczym, stymulującym syntezę kolagenu. Często taki krem rozjaśnia również cienie pod oczami, redukuje drobne zmarszczki i likwiduje obrzęki. Jak widać poza działaniem pielęgnacyjnym, wpływa on także na walory estetyczne naszej skóry.

Jaki krem należy stosować? Wybierzmy taki, który będzie odpowiadał potrzebom naszej cery. Inny specyfik będzie odpowiedni dla osoby z obrzękami i cieniami, gdyż potrzebuje ona preparatu usprawniającego mikrokrążenie, o działaniu drenującym i rozjaśniającym. Dla skóry skłonnej do zmarszczek lepsze będą kremy poprawiające jej nawilżenie i napięcie.

Kosmetyki o intensywnym działaniu

Jeśli potrzebujemy silniejszej interwencji i nie wystarcza nam podstawowa pielęgnacja, możemy stosować preparaty o mocniejszym działaniu. Jednym z takich kosmetyków jest odżywcze serum. Nakładamy je na noc lub na dzień. Możemy spróbować też, jak wspaniale na naszą skórę zadziałają maseczki, czy to w postaci nakładanej papki, czy gotowych płatków nasączonych kwasem hialuronowym, wyciągiem z alg czy miłorzębu. Ich działanie nie kończy się na nawilżaniu – mogą także zaradzić obrzękom lub cieniom pod oczami, w zależności od tego, jaki produkt wybierzemy.

Staranny makijaż podkreśli urodę oczu

Poznanie kilku sztuczek pozwoli nam nie tylko umiejętnie podkreślić oczy i ich urodę, ale sprawić, że makijaż będzie się dłużej trzymał na powiekach i zachowa swoje właściwości. Warto pod warstwę kosmetyków nałożyć bazę, która sprawi, że cienie łatwiej się rozprowadzą, nie będą się zbijały w załamaniach skóry i dłużej pozostaną na powiekach. Pamiętajmy, że cienie perłowe lepiej wyglądają u osób młodych – jeśli jesteśmy starsze i chcemy zatuszować drobne zmarszczki, używajmy cieni matowych.

Blasku spojrzeniu doda z pewnością podkreślenie rzęs przy pomocy wydłużającego i pogrubiającego tuszu. Nałożenie go zygzakowatym ruchem, rozdzielającym pojedyncze włoski pozwoli nam starannie je wytuszować. Kolejną jego warstwę nakładamy po wyschnięciu pierwszej. Dobra odżywka sprawi, że nasze rzęsy staną się imponujące. Najlepiej stosować taką, którą należy nałożyć na noc po demakijażu.

Fajnym sposobem na podkreślenie urody oka jest wykonanie efektownej kreski przy pomocy eyelinera. To genialna sztuczka, która optycznie podniesie opadający kącik i nada nam elegancki wygląd. Wprawdzie pierwsze próby jej wykonania mogą zakończyć się niepowodzeniem, ale warto uzbroić się w cierpliwość, gdy w grę wchodzi piękny wygląd.

Jakie kosmetyki dla cery wrażliwej?

0
Jakie kosmetyki dla cery wrażliwej?

Osoby o wymagającej skórze nie są zazwyczaj usatysfakcjonowane działaniem zwyczajnych kosmetyków. Zarówno alergicy, jak i posiadający cerę skłonną do podrażnień szukają często alternatywy dla ogólnodostępnych w drogeriach preparatów. Rozwiązaniem odpowiednim dla nich są dermokosmetyki – specjalne produkty dla trudnej w pielęgnacji skóry dorosłych i dzieci.

Dla kogo dermokosmetyki?

Niekiedy poszukiwanie odpowiedniego dla siebie kremu wiąże się dla nas z wieloma porażkami i nieudanymi próbami przyniesienia ulgi wrażliwej skórze. Nie należy się jednak zniechęcać, wystarczy odwiedzić aptekę, by dobrać odpowiedni dla naszych potrzeb dermokosmetyk, który nie tylko ukoi powstałe podrażnienia, ale również zadziała na naszą cerę leczniczo i znacznie poprawi jej kondycję. To świetny pomysł, również wtedy gdy zależy nam na odpowiedniej pielęgnacji skóry niemowlęcia. Niezwykle istotne, by nawilżanie i ochronę rozpocząć od pierwszych dni życia dziecka. Zaniedbania w tej dziedzinie mogą się odezwać nawet po wielu latach i mieć wpływ na jego dermatologiczne kłopoty w dorosłym życiu.

Apteka zamiast drogerii

Dermokosmetyki to połączenie kosmetyków i leków. Wykazują nie tylko działanie pielęgnacyjne, ale również lecznicze. Po ustaleniu typu cery, który posiadamy, powinniśmy skierować nasz kroki do apteki, gdzie specjalista pomoże nam dobrać odpowiedni preparat w zależności od tego, czy mamy atopowe zapalenie skóry, cerę skłonną do alergii, czy może narażoną na nadmierną utratę wilgotności. W zależności od oczekiwanego przez nas efektu, szukajmy produktów zawierających określone składniki. Dermokosmetyki charakteryzuje między innymi specjalistyczne działanie, ukierunkowane na walkę z określonymi przypadłościami. Zawdzięczają je one cennym substancjom, a należą do nich:

1. Mocznik – odpowiedzialny za zmiękczanie i głębokie nawilżanie skóry

Znajduje się on w produktach przeznaczonych dla skóry szczególnie wrażliwej i objętej zmianami chorobowymi. Jego działanie polega na zmiękczaniu zrogowaciałego naskórka i nawilżeniu go, by substancje czynne mogły wniknąć w głębokie warstwy skóry właściwej. Ponadto mocznik naprawia płaszcz lipidowy zabezpieczając naskórek przed utratą wilgoci.

2. Sepicalm – odpowiedzialny za łagodzenie, odbudowę, nawilżanie i ochronę

To innowacyjna formuła stosowana zarówno w kosmetykach dla dzieci, jak i dla dorosłych. To doskonałe rozwiązanie dające znakomite efekty w walce ze skórą atopową, czy przesuszoną, a także niosące ulgę przy podrażnieniach i oznakach wrażliwości. Jej działanie opiera się na wzmacnianiu naturalnej bariery ochronnej, poza tym ma właściwości przeciwutleniające. Formułę sepicalm specjaliści polecają przy skórze wymagającej łagodzenia podrażnień, regeneracji, nawilżenia, ma ona także funkcje kojące i przeciwzapalne. Przez stymulację wydzielania endorfin sepicalm zmniejsza odczuwanie dyskomfortu występującego w związku z napięciem, swędzeniem i pieczeniem skóry objętej zmianami chorobowymi. Na uwagę zasługuje również działanie nawilżające, które sięga znacznie głębiej wewnątrz skóry właściwej niż w przypadku innych kosmetyków tego typu.

3. NNKT – niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe

Oleje roślinne są źródłem cennych nienasyconych kwasów tłuszczowych. Szczególnie jeśli są pozyskiwane w procesie tłoczenia na zimno, nie tracą swych cudownych właściwości. Oleje pozyskiwane z orzechów makadamia i nasion siemienia lnianego obfitują w cenne składniki dające znakomite efekty w przypadku atopowego zapalenia skóry, w procesie odbudowy warstwy lipidowej, nawilżenia, wygładzania powierzchni naskórka i innych dolegliwości.

Olej z siemienia lnianego zawiera kwas α-linolenowy i linolowy, których organizm człowieka nie produkuje i należy mu je dostarczać wraz z pożywieniem lub zewnętrznie, w postaci preparatów dermatologicznych. Składniki te są bezcenne dla osób z cerą wrażliwą lub borykających się z różnego rodzaju schorzeniami dermatologicznymi. Działanie ich polega między innymi na przyspieszaniu odnowy komórkowej skóry, regulacji pracy gruczołów łojowych i produkcji sebum, redukcji przebarwień skórnych i uszczelnianiu przestrzeni międzykomórkowych. Z kolei olej makadamia zawiera nienasycony kwas palmitooleinowy i oleinowy, które odpowiadają za nawilżenie skóry, wygładzenie naskórka i naprawę płaszcza lipidowego.

Gdy mamy do czynienia ze skórą wymagającą szczególnej troski, nie ma co eksperymentować z cudownymi zdobyczami kosmetologii, tylko sięgnąć po sprawdzone produkty, jakimi są dermokosmetyki. Są to preparaty, które powstają pod czujnym okiem dermatologów i kosmetologów, a ich receptury są starannie opracowywane. Dermokosmetyki mogą być również stosowane przez osoby o zdrowej skórze, którym zależy na poprawieniu jej kondycji i profilaktyce schorzeń dermatologicznych. Cera wrażliwa wymaga odpowiedniego postępowania, bez względu na to, czy występuje u dorosłych, czy też u dzieci.

Warto zapoznać się z etykietą umieszczoną na opakowaniu, by wybrać produkt hipoalergiczny, nie zawierający konserwantów, sztucznych barwników i substancji zapachowych.

Dbamy o skórę naszego dziecka podczas zimy

0
Dbamy o skórę naszego dziecka podczas zimy

Zima to wyjątkowo niewdzięczna pora roku, jeśli chodzi o naszą skórę, zwłaszcza u dzieci. Narażona jest szczególnie na niekorzystne warunki – duże różnice temperatur, mróz czy suche powietrze powodują, że skóra malucha staje się wysuszona i narażona na pierzchnięcie. By temu zapobiec musimy zadbać o odpowiednią pielęgnację skóry naszych maluchów, a gdy dojdzie do przesuszeń czy odmrożeń należy wiedzieć jak reagować.

Jak uniknąć przesuszenia skóry u dziecka podczas zimy?

Noworodki mają większą tendencję do nadmiernej suchości skóry, ponieważ nie mają jeszcze dobrze rozwiniętej bariery lipidowej naskórka, dodatkowo uruchomione kaloryfery i niska wilgotność powietrza im nie sprzyjają. Dobrym pomysłem jest więc zakup właściwego nawilżacza powietrza.

Czym jest nawilżacz powietrza?

Zanim zdecydujemy się na zakup warto rozeznać się w produktach dostępnych na rynku. Pierwszym rodzajem są nawilżacze parowe. Pracują na zasadzie wytwarzania ciepłej mgiełki, w zbiorniku znajduje się woda, która jest stale podgrzewana. Powietrze z zewnątrz dostaje się do nawilżacza i miesza się z zimną wodą, wytwarza to mgiełkę, która jest wyrzucana przez urządzenie na pomieszczenie. Para jest sterylna – dzięki temu niszczone są bakterie i drobnoustroje.

Kolejnym rodzajem są nawilżacze tradycyjne, zakładane na kaloryfer. Wykonane są z ceramiki lub stali, posiadają pojemniki, które służą do zawieszenia. Ciepło, jakie daje grzejnik powoduje, że woda w pojemnikach paruje, dzięki czemu nawilża powietrze.

Kolejnym wyborem jest nawilżacz ewaporacyjny. Wytwarza on zimną mgiełkę, posiada bęben lub wkład z filtrem zamiast podgrzewacza. Należy wlać do niego wody, po włączeniu powietrze, które jest zasysane nawilża się i zostaje wyrzucane za pomocą wentylatora na zewnątrz. Dzięki temu wytwarza się chłodna mgiełka. Nawilżacze ewaporacyjne zużywają bardzo mało energii. Dobrze nadają się do aromaterapii. Jest to droga inwestycja – dobrej jakości nawilżacz ewaporacyjny kosztuje około 800 złotych.

Możemy także zakupić urządzenia, które dodatkowo jonizują lub osuszają powietrze. Nawilżacze świetnie nadają się do aromaterapii – do wody możemy dodać kilka kropel olejku, dzięki czemu zacznie wydzielać przyjemny zapach. Dobrym udogodnieniem jest także możliwość sterowania za pomocą pilota czy różne programy nawilżania.

Podczas wyboru nawilżacza warto zwrócić uwagę na kilka kwestii:

  • Wydajność nawilżacza – dobrze, jeśli na mieszkanie o powierzchni 50 metrów kwadratowych zużyjemy około 8 litrów dziennie, istotny jest również czas pracy urządzenia, jeśli wynosi mniej niż 24 godziny nie będzie mógł pracować bez przerwy.
  • Zużycie energii – najbardziej energooszczędne są nawilżacze ultradźwiękowe oraz ewaporacyjne – pobierają średnio 40 W, najwięcej energii zużywają nawilżacze parowe – od 350 do 2000 W.
  • Regulacja nawilżenia – ważne, by móc kontrolować poziom nawilżania w urządzeniu, niektóre z nich mają wbudowany higrometr, który po osiągnięciu odpowiedniego poziomu nawilżenia powietrza automatycznie wyłącza urządzenie.

Dobrze jest mieć w domu higrometr – jest to urządzenie, które pokazuje nam jaka wilgotność powietrza panuje w danym pomieszczeniu. Jeśli jest ponad 30% – to dobry poziom, między 40 a 60% to najlepsza wilgotność.

 

Inne sposoby na walkę ze suchą skórą

Po kąpieli lub w ciągu dnia pamiętajmy, aby nawilżać ciało dziecka specjalnymi kremami i balsamami, zaopatrzmy się w specjalną serię kosmetyków przeznaczoną dla niemowląt lub starszych dzieci  – produkty te posiadają specjalny skład i właściwości, często antyalergiczne, dzięki czemu są dla skóry dziecka łagodne.

Pamiętajmy, aby nie ubierać dziecka zbyt ciepło – wielu rodziców sądzi, że maluchowi może być zimno i nie dość, że włącza kaloryfery na maksymalną temperaturę to jeszcze ubiera dziecko w najcieplejsze ubrania. W rzeczywistości dziecko odczuwa podobnie temperaturę jak dorośli, musimy więc ubrać go podobnie do nas samych.

Dobrym pomysłem jest również dodawanie do kąpieli preparatów, które odpowiadają za odbudowanie warstwy lipidowej naskórka. Pamiętajmy jednak, by woda nie była zbyt ciepła, możemy dodać także zwykłą oliwkę dla dzieci, natłuszczający olejek lub emulsję z ciekłą parafiną bądź olej sojowy – dzięki takim dodatkom maluch będzie miał po kąpieli gładką, nawilżoną skórę, regularnie stosując takie metody zapewnimy mu zawsze dobrą kondycję skóry.

Pilnujmy również czasu kąpieli, który nie powinien przekraczać 5 minut, a po wyjęciu dziecka z wanienki otulmy go ręcznikiem, ale nie trzyjmy mocno nim skóry, by nie powstały na niej podrażnienia. Dodatkowo użyjmy odpowiedniej emulsji lub kremu do ciała, co wzmocni barierę lipidową i zapobiegnie dalszej utracie wody.

Mroźne spacery

Należy wiedzieć, że spacery z dzieckiem wskazane są bez względu na porę roku, często widujemy małe dzieci, które mają zaczerwieniony nosek i zarumienione policzki – jest to naturalna reakcja skóry na niską temperaturę, nie oznacza to od razu, że maluch będzie chory. By zabezpieczyć buzię dziecka wysmarujmy ją kremem natłuszczającym na 15 minut przed wyjściem z domu, nie wcierajmy go w skórę, lecz wklepmy.

Bielizna termoaktywna – rodzaje, zalety, przeznaczenie

0
Bielizna termoaktywna – rodzaje, zalety, przeznaczenie

Body, koszulki, spodnie, a nawet całe kombinezony to popularne elementy bielizny termoaktywnej. Wiedząc czym jest odzież termiczna, znając jej rodzaje, zalety i przeznaczenie, łatwiej podejmiesz decyzję – nosić czy nie?

Zima to czas, w którym zwiewne koszule i sukienki, należy wymienić na nieco cieplejszą garderobę. Gdy za oknem wiatr, śnieg + niepogoda, powinieneś (jako użytkownik stoku bądź lodowiska) zaopatrzyć się w odpowiednią bieliznę. Hitem ostatnich lat jest funkcjonalna odzież termoaktywna, stosowana w bardzo różnych warunkach pogodowych. Warto również
nadmienić, że bielizna tej klasy stanowi drugą skórę narciarza/biegacza (trzymaj się zatem swojego rozmiaru, luźna odzież nie zda bowiem egzaminu na szlaku czy w trakcie biegania). Tradycyjnej, ogólnodostępnej bawełnie, mówimy zdecydowane nie.

Bielizna termiczna – co to takiego?

To ubrania zaliczane do tzw. pierwszej warstwy (czyli przylegającej do ciała, posiadającej bezpośredni kontakt ze skórą).

Mogą to być:

• body,
• koszulki,
• spodenki,
• kombinezony na całe ciało.

Bielizna termoaktywna – kto może ją nosić?

Głównie:

• sportowcy (m.in. narciarze, łyżwiarze, biegacze),
• narciarze – amatorzy (czyli jednostki preferujące taką formę aktywności fizycznej),
• pracownicy fizyczni,
• motocykliści,
• dzieci.

Generalizując, bielizna termoaktywna to rozwiązanie zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn.

Rodzaje bielizny termoaktywnej

Trzy podstawowe typy:

• bielizna lekka,
• bielizna średnia,
• bielizna gruba.

Odzież/bielizna lekka nadaje się na wysokie temperatury (tj. letnie, wiosenne) i przeznaczona jest dla osób uprawiających biegi oraz korzystających z siłowni.
Wada: bielizna słabo daje sobie radę z izolacją cieplną.

Bielizna termoaktywna – średnia to element całoroczny, stosowany zarówno w średnich, jak i niskich temperaturach. Odzież świetnie izoluje ciepło oraz dobrze zabezpiecza pot.
Przeznaczenie: bielizna tej klasy może być używana m.in. przez jednostki uprawiające pieszą turystykę górką.

Bielizna termiczna – gruba (jak sugeruje nazwa) to rozwiązanie typowo zimowe. Odzież doskonale sprawdza się w trakcie jazdy na nartach (chroni przed chłodem oraz dobrze odprowadza ciecze) i bywa wykorzystywana podczas wielu zimowych eskapad.

Zalety bielizny termoaktywnej (kilka najważniejszych):

• dostępność (obecnie każdy z nas może dokonać zakupu przedstawionego produktu),
• bakteriostatyczność (bielizna hamuje powstawanie nieprzyjemnych zapachów),
• całoroczność (niektóre modele bywają wykorzystywane przez okrągły rok),
• skuteczna ochrona przed zimnem (opcja dla prawdziwych zmarzluchów),
• gwarancja suchej skóry (odzież termiczna nie podrażnia skóry),
• antystatyczność (produkty nie elektryzują się),
• wygoda użytkowania,
• estetyczny wygląd;
• funkcjonalność,
• trwałość.

Materiał wykonania

Lista tworzyw przeznaczonych do produkcji bielizny termoaktywnej:

• materiały syntetyczne (m.in. polydacron, polipropylen, poliester; polipropylen jest materiałem hydrofobowym i doskonale sprawdza się w przypadku uprawiania sportów zimowych; tymczasem „lepszym” tworzywem jest popularny poliester, który chroni przed promieniowaniem ultrafioletowym, ale nie ociepla; w chwili obecnej, dużym zainteresowaniem cieszy się odzież wykonana z poliestru – z licznymi domieszkami, takimi jak: elastan i poliamid),
• termiczne elementy garderoby (bawełna, wełna merynosów; wełna merynosa nie podrażnia skóry, tzn. nie „gryzie”; wspomnijmy także, że odzież termiczna to konstrukcje bezszwowe – brak szwów sprawia, że użytkownik ma pewność, iż bielizna nie będzie go szczypać i podrażniać; zero otarć = wyższy komfort użytkowania).

Warto również nadmienić, że surowce wykorzystywane do szycia odzieży termoaktywnej są antyalergiczne i nie wywołują uczuleń.

Jak pielęgnować odzież termoaktywną?

Po każdym użyciu należy dokładnie przepłukać lub wyprać bieliznę termiczną. Aby delikatne materiały nie uległy zniszczeniu, do prania wykorzystaj proszek bez zmiękczaczy bądź środek przeznaczony do pielęgnacji dziecięcych ubranek. Warto dodać, że alternatywą dla nadmienionych detergentów będą – płatki mydlane bądź szare mydło. Jeśli aktualnie przebywasz poza domem i nie masz przy sobie środków do prania, starannie przepłucz odzież (pranie zrobisz po powrocie z wyjazdu). Co istotne, nowo zakupioną bieliznę należy wyprać (przed pierwszym użyciem). Piorąc, unikaj wszelkiego typu wybielaczy oraz płynów do płukania tkanin. Bielizny termoaktywnej – po całkowitym wysuszeniu – nie wolno prasować. W chwili obecnej, rynek serwuje już specjalne preparaty do czyszczenia odzieży termicznej.

Reasumując – jaka powinna być odpowiednia bielizna termoaktywna?

Przede wszystkim:

• dobrze przylegająca do ciała (ale co ważne, nie może ograniczać ruchów i być zbyt ciasna),
• elastyczna (po praniu nie powinna się rozciągać).

Zamierzasz dokonać zakupu bielizny termoaktywnej? Pamiętaj zatem, aby udać się do „dobrego” sklepu, serwującego produkty z najwyższej półki (nie korzystaj z hipermarketowych obniżek i wyprzedaży, na miejscu nie znajdziesz bowiem profesjonalnego sprzętu…). Współczesny rynek obfituje w ciekawe modele bielizny termicznej, zatem każdy klient znajdzie opcję adekwatną do swoich gabarytów i upodobań.

Aerial joga – odpoczynek dla ciała i… duszy

0
Aerial joga

Redukuje stres, odpręża ciało, wzmacnia mięśnie oraz gwarantuje szczupłą sylwetkę – aerial joga – sposób na pozbycie się bólu kręgosłupa. Poznaj zalety oraz możliwości nowoczesnej jogi i zdecyduj sam/sama – trenować czy nie?

Aerial joga to funkcjonalne połączenie jogi z elementami tańca, akrobatyki oraz fitnessu. Dyscyplina przeznaczona jest dla każdej grupy wiekowej oraz płci, zatem – panie, panowie – do… hamaku! Joga w nowoczesnym wydaniu dostarcza wielu emocji oraz zwiększa świadomość twojego ciała – żyj bez ograniczeń… Na pierwszy rzut oka, aerial joga wydaje się być sportem dla jednostek gibkich oraz niskich wagowo – nic bardziej mylnego… Wykorzystując praktyczną chustę, „stajesz się” lekki i możesz realizować skomplikowane, nierzadko bardzo trudne ćwiczenia (wykonywane do góry nogami…).
Aerial joga coraz częściej pojawia się w polskich szkołach oraz klubach fitness – wypróbuj sam/sama i rozwiń skrzydła już dziś… Musisz wiedzieć, że aerial (antigravity) joga jest stosunkowo młodą dyscypliną, zmieniającą się niczym w kalejdoskopie. Warto jednakże szukać ośrodków „serwujących” jogę – sport wpływa bowiem korzystnie zarówno na ciało, jak i umysł…

Z głową w chmurach… (kilka słów na temat chusty)

Najczęściej stosowane chusty mierzą od pięciu do siedmiu metrów długości oraz 1,7 metra szerokości. Montaż chusty odbywa się przy użyciu haka i karabinka alpinistycznego. Chustę zawiesza się pod sufitem (nierzadko – na dwóch hakach), dla uzyskania efektu „huśtawki”.
Hamaki wykonane są z wytrzymałego, elastycznego materiału, gwarantującego wysokie bezpieczeństwo użytkowania. Chusta jest w stanie utrzymać nawet 400 kg – to niewiarygodne… Element tej klasy można umiejscowić na wysokości bioder, pod nogami, barkami, ramionami oraz pośladkami (w wygodnym hamaku możesz usiąść, a po rozłożeniu, nawet – leżeć, wybór należy do ciebie).
Cena chusty z mocowaniem: 450 złotych za sztukę.

Zalety aerial jogi:

– odpoczynek dla ciała i… duszy,
– wzmocnienie mięśni posturalnych,
– prostota użytkowania (dzięki grawitacji),
– redukcja stresu (uprawiając aerial jogę, zminimalizujesz skutki napięcia oraz wprowadzisz umysł w doskonały nastrój),
– bye, bye bólom kręgosłupa,
– większa świadomość własnego ciała (zero ograniczeń = wyższy komfort treningu),
– przyjemna atmosfera w trakcie zajęć (ćwiczenia odbywają się przy włączonej muzyce oraz pod czujnym okiem trenera),
– szczupła sylwetka (w ciągu godziny spalisz około 150 kcal; aerial joga polecana jest osobom z nadwagą),
– lepsze ukrwienie oraz dotlenienie mózgu (dzięki ćwiczeniom do góry nogami; takie działanie korzystnie wpływa na koordynację wzrokowo – ruchową),
– prosta konstrukcja chusty.

Nietypowy efekt aerial jogi – dodatkowe centymetry wzrostu… Aerial (antigravity) joga daje możliwość skutecznego rozciągania ciała, dzięki czemu, po kilkudziesięciominutowym treningu, staniesz się wyższy/wyższa o całe dwa – trzy centymetry. Stan utrzymuje się przez kilka następnych godzin (później wszystko wraca do normy…). Przeżyj to na własnej skórze.

Przeciwwskazania do uprawiania aerial jogi:

• jaskra,
• dyskopatia,
• osteoporoza,
• choroby serca,
• zapalenie zatok,
• epilepsja, padaczka,
• zespół cieśni nadgarstka,
• ostre stany zapalne stawów,
• ustawiczne zawroty głowy/omdlenia,
• bardzo niskie bądź bardzo wysokie ciśnienie,
• niedawno przebyte urazy głowy, operacje i zabiegi chirurgiczne,
• ciąża (przyszłe mamy mogą korzystać z odrębnego toku ćwiczeń).

Jeśli cierpisz na jedną z wymienionych dolegliwości, skonsultuj się ze specjalistą (być może istnieje możliwość realizowania aerial jogi na innym poziomie…).

„Gdzie mogę uprawiać aerial jogę?”

Czy własne mieszkanie to dobry pomysł? Raczej nie… Oto powody.

Aerial joga jest dyscypliną, która „potrzebuje” specjalistycznego sprzętu, czyli – chusty. Chustę/Hamak (jak już wspomnieliśmy) zawiesza się pod sufitem – w domu nie zawsze znajdziesz miejsce na modyfikację… Jeśli zamierzasz rozpocząć przygodę z aerial jogą, zdecyduj się na zajęcia w grupie – w ten sposób zaznajomisz się z licznymi technikami. Musisz wiedzieć, że pierwsze zajęcia z chustą odbywają się w kontakcie z podłogą (ćwiczenia polegają na rozgrzaniu oraz rozciągnięciu mięśni). Trening powinien być realizowany w pełnym skupieniu oraz ciszy… Samodzielne uprawianie dyscypliny wymaga wiedzy oraz umiejętności – zanim rozpoczniesz ćwiczenia na własną rękę, zapytaj o radę instruktora…
„Ile zapłacę za lekcję aerial jogi?”. Koszt jednych zajęć to 30 – 40 złotych.

Strój przyszłego „jogina”…

Aerial joga nie potrzebuje obuwia – ćwiczysz na bosaka. Chcąc uniknąć otarć i bolesnych zadrapań, zdecyduj się na długie spodnie oraz koszulkę z krótkim rękawem (jeśli wolisz, rękaw może być długi). Aby treningi upływały w atmosferze spokoju i bezpieczeństwa, zrezygnuj z „błyskotek” oraz dekoracji. Suwaki, cekiny i guziczki pozostaw na wieczór – w innym wypadku, trening może zakończyć się urazem…

Istotne wskazówki

• po pierwsze, uspokój ciało i umysł (aerial joga potrzebuje skupienia – o tym już wiesz, zanim przejdziesz na wyższy poziom treningu, powinnaś/powinieneś „oswoić się” z hamakiem…),
• po drugie, nie objadaj się przed zajęciami – to może wywołać niepożądane reakcje organizmu (np. wymioty, omdlenia…).

Core stability – kręgosłup w dobrej formie…

0
Core stability – kręgosłup w dobrej formie...

Lepsze samopoczucie, poprawa sprawności ruchowej, zgrabna sylwetka oraz zwiększona siła to podstawowe korzyści płynące z wykonywania core stability. Znając zalety, możliwości oraz odmiany „treningu stabilności ogólnej, łatwiej zdecydujesz – realizować czy nie?

Kiedy stoisz, kiedy leżysz, kręgosłup pracuje… Czy wiesz, że twój rdzeń nigdy nie odpoczywa? Jeśli czujesz, że ustawiczny ból nie pozwala na realizację planów, sięgnij po nowoczesną technikę wzmacniającą mięśnie. Core stability (inaczej core stability exercises) to sposób na redukcję bolesnych dysfunkcji. Co oznacza słowo core? „Rdzeń”, „centrum” bądź „jądro”. Z określeniem core stability spotkasz się często na stronach internetowych oraz w klubach fitness.
„Dlaczego mój kręgosłup jest w bardzo złej kondycji?”. To wynik wielu procesów zachodzących w życiu – stres, nieregularny tryb pracy, problemy finansowe. Aby uchronić rdzeń przed wpływem czynników z zewnątrz, zdecyduj się na realizację ćwiczeń wzmacniających.
Poznaj zalety, możliwości oraz zasady core stability i ciesz się zdrowym, mocnym kręgosłupem.

Inne określenia core stability – musisz to wiedzieć:

1). „Ćwiczenia mięśni głębokich”.
2). „Trening stabilności ogólnej”.
3). „Ćwiczenia mięśni środka”.
4). „Ćwiczenia mięśni rdzenia”.
5). „Ćwiczenia mięśni tułowia”.

Cel core stability – wzmocnienie mięśni:

– dna miednicy,
– głębokich brzucha,
– przykręgosłupowych

oraz mięśni powierzchniowych (lista mięśni):

• mięśnie grzbietu,
• mięśnie pośladkowe,
• mięśnie prosty i skośny brzucha.

Korzyści wynikające z realizowania „ćwiczeń mięśni głębokich”:

• zgrabna sylwetka (szczupła/wąska talia, płaski brzuch),
• siła na… wyższym poziomie,
• poprawa sprawności ruchowej i równowagi,
• większe zadowolenie z życia,
• samopoczucie w… dobrej formie,
• mniejsze ryzyko wystąpienia urazów i kontuzji,
• gwarancja „lepiej” przeprowadzonej rehabilitacji,
• koniec z ustawicznym bólem krzyża.

Podział ćwiczeń:

1). Ćwiczenia podstawowe.
2). Ćwiczenia łatwe w wykonywniu i trudniejsze w realizacji.
3). Ćwiczenia wymagające większego zaangażowania mięśni.

Ćwicz i ty – wykaz najchętniej przeprowadzanych ćwiczeń (mix figur):

– dynamiczny mostek (ćwiczenie powtórz 10 – 12 razy),
– mostek z uniesioną nogą,
– skręty miednicy (po dziesięć powtórzeń na każdą stronę),
– unoszenie tułowia w górę (na piłce),
– przyciąganie kolana do łokcia (po 6 – 8 razy na nogę),
– naprzemienne unoszenie prostych nóg (po 6 – 8 razy),
– prostowanie kończyny dolnej w leżeniu tyłem (ćwiczenie powtórz 10 – 12 razy, w danej pozycji wytrzymaj 20 – 30 sekund),
– chwytanie przeciwległej stopy (dwa – cztery razy)
– oraz inne ćwiczenia…

Zasady core stability

„Trening stabilności ogólnej” powinien być wykonywany w sposób wolny i dokładny. Jeśli nie radzisz sobie z realizowanim „trudnych” figur, zapytaj o radę trenera. Nasza podpowiedź – ćwicz w swoim tempie – to najlepsze rozwiązanie. Jako że core stability jest techniką wzmacniającą mięśnie, powinieneś, a wręcz musisz pamiętać o prawidłowym napięciu właściwych mięśni. I co istotne – oddychaj. Musisz wiedzieć, że niektóre ćwiczenia wymagają wykorzystania ciężaru własnego ciała. I uwaga – nie liczy się ilość, tylko jakość…

„Chcę urozmaicić trening. Jakich przyrządów mogę użyć?”

Lista najczęściej stosowanych urządzeń:

• TRX,
• trampolina,
• piłka szwajcarska,
• hamak zawieszony pod sufitem,
• oraz inne akcesoria (adekwatne do indywidualnych preferencji).

Kto może/powinien uprawiać core stability?

„Trening stabilności ogólnej” to propozycja dla wszystkich – zarówno dla osób w pełni sił fizycznych, jak i tych borykających się z dysfunkcjami. Jeśli rutynowe czynności sprawiają ci trudność, zastosuj „ćwiczenia mięśni środka” i poczuj się jak w „siódmym niebie”…
Core stability możesz realizować w domu, korzystając z filmików instruktażowych (zamieszczonych w Internecie) oraz poza własnym M… Obecnie, dużym zainteresowaniem cieszą się zajęcia w grupie, pod czujnym okiem trenera. Gdzie można znaleźć grupę „wsparcia”? Np. w okolicznym klubie fitness. Ćwicząc z innymi uczestnikami zajęć, mobilizujesz siły oraz uczysz się nowych figur (nie zawsze wykonasz je w domu). Instruktor oceni również, czy prawidłowo przeprowadzasz ćwiczenia. To działa… Aby „trening stabilnośći ogólnej” przyniósł oczekiwane rezultaty, powinnaś/powinieneś realizować go przynajmniej raz w tygdniu. Już po miesiącu poczujesz wyraźną różnicę. I pamiętaj – prawidłowo wykonany trening, zachęci cię do kolejnych, nierzadko trudniejszych ćwiczeń. Zapisz się na pierwsze zajęcia i sprawdź sam/sama.

Jaki strój zabrać na „ćwiczenia mięśni rdzenia”?

Podstawą udanego treningu są buty. Istotne jest, aby akcesoria były wygodne i bezpieczne w użytkowaniu (dokonaj zakupu obuwia, które nie obciąży twoich stawów). Na uwagę zasługuje również strój treningowy – powinien, a wręcz musi zapewniać skórze oddychanie. Pamiętaj – ubiór nie może krępować ruchów oraz posiadać ostrych elementów (zrezygnuj z cekinów, zamków i innych ozdób) – tak będzie wygodniej.

Rekapitulując, core stability to gwaranacja:

– życia na wyższym poziomie (regularne ćwiczenia ułatwiają wykonywanie codziennych czynności; koniec bólu i przykrych dolegliwości, przyszedł czas na inny wymiar egzystencji)
– mocnego, zdrowego kręgosłupa
– lepszego samopoczucia
– zwiększonej odporności
– zwiększonej siły

Opaski i skarpety kompresyjne – wady i zalety odzieży

0
Opaski i skarpety kompresyjne – wady i zalety odzieży

Wytrzymałe, komfortowe oraz stworzone z wysokiej jakości materiałów – skarpety i opaski kompresyjne – twój sposób na pozbycie się obrzęków. Znając zalety, odmiany i możliwości odzieży kompresyjnej, szybciej zdecydujesz – zakładać czy nie?

Biegasz? Potrzebujesz zatem profesjonalnej odzieży. W chwili obecnej, dużym zainteresowaniem cieszą się skarpety oraz opaski kompresyjne – dopasowane do anatomii ludzkiej stopy. Dysponując jedną z funkcjonalnych par, biegacz ma możliwość pokonania bardzo długiej trasy – mniej się męczy oraz jest w stanie przebiec wielokilometrowy maraton. Skarpety kompresyjne to doskonała alternatywa dla krioterapii, masażu oraz kąpieli solankowej – wypróbuj je na własnej skórze… Odzież, już od wielu lat, wykorzystywana jest w medycynie. Produkty działają przeciwobrzękowo i stosowane są u osób po zabiegach chirurgicznych kończyn dolnych.

Kompresja stała się modna – „wszyscy” ulegli jej wpływom…Obok nadmienionych elementów (czyli skarpet i opasek kompresyjnych), na rynku znajdziesz również koszulki, spodenki i opaski na ręce (nawet… całe kombinezony). Stosując odzież kompresyjną, zaoszczędzisz mnóstwo pieniędzy – koniec wizyt u lekarzy, czas na nowatorskie rozwiązania.
Nasza rada – zanim wyruszysz w wielogodzinną trasę, przetestuj odzież na treningu.

Zalety odzieży kompresyjnej:

• duża wytrzymałość,
• lepszy transport tlenu,
• wygoda i bezpieczeństwo użytkowania (skarpetki/opaski są miękkie i przyjemne w dotyku),
• wysoka trwałość produktów (zwłaszcza skarpety produkowane przez firmę CopressionZone),
• ochrona ścięgna Achillesa,
• poprawa krążenia krwi – poczuj się jak w luksusowym salonie masażu… (wszystko dzięki specjalnym kropeczkom 3D.DOTS),
• najwyższa jakość zastosowanych materiałów (przewaga tkanin oddychających – odprowadzających wilgoć na zewnątrz),
• redukcja nieprzyjemnych zapachów (dzięki funkcji antybakteryjnej),
• mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia kontuzji,
• lepszy metabolizm mięśni (stabilizacja stawu skokowego),
• szybsza regeneracja,
• gwarancja lepszych wyników sportowych.

Wady odzieży kompresyjnej:

• wysoka cena produktów,
• możliwość przecierania się skarpet w okolicy kostek.

Przeciwwskazaniem do stosowania skarpet kompresyjnych jest ustawiczny ból łydek. Produktów nie powinny używać także osoby borykające się z problemami z kością piszczelową (shin splint).

Odmiany opasek kompresyjnych:

1). Podkolanówki (jak sugeruje nazwa, odzież tej klasy otacza ludzką łydkę – od miejsca nad kostką, aż do miejsca pod kolanem).
2). Skarpetki do kostki (produkty łączone są na ogół z podkolanówkami; wspomniany zestaw zmniejsza ryzyko wystąpienia skurczu łydki).
3). Długie skarpetki, czyli elementy przeznaczone dla jednostek startujących w długodystansowych zawodach (długie skarpetki to produkty, które cechują się najwyższą ceną).
4). Rękawki, tj. odzież polecana triathlonistom.

Na jakie aspekty powinnaś/powinieneś zwrócić uwagę podczas zakupu skarpet kompresyjnych?

– po pierwsze, na stopień kompresji,
– po drugie, na firmę (produkującą odzież kompresyjną).

Jeśli chcesz, by noszenie skarpet kompresyjnych przyniosło oczekiwane efekty, zdecyduj się na odzież gwarantującą ucisk na poziomie: 22 – 32 mmHg. „Dobre” skarpety kompresyjne to koszt rzędu 170.00 – 200.00 złotych za parę.

Zakładamy skarpety kompresyjne

Z pozoru, zakładanie skarpetek to czynność rutynowa – kilka sekund i gotowe. W przypadku skarpet kompresyjnych, nie jest to takie oczywiste… Elementy tej klasy nakładamy na nogę, która od jakiegoś czasu znajduje się w pozycji uniesionej (prościej: na nogę, która jest uniesiona ponad poziom serca). Preferujesz jogging w godzinach porannych? Podkolanówki nakładaj tuż po przebudzeniu (co istotne, na łóżku, bez zdejmowania nóg z siedziska).

Nie tylko dla biegaczy…

Skarpety kompresyjne to produkty stosowane w wielu okolicznościach. Używaj ich:

– gdy lecisz samolotem (zwłaszcza przez wiele godzin),
– gdy jedziesz samochodem,
– gdy borykasz się z obrzękami i żylakami,
– gdy prowadzisz siedzący tryb życia (praca za biurkiem/przed komputerem),
– gdy prowadzisz stojący tryb życia.

Producenci odzieży kompresyjnej

Wykaz najpopularniejszych firm:

• CEP (produkty firmy CEP, jak sugeruje producent, polecane są biegaczom, sportowcom wytrzymałościowym oraz triathlonistom – wypróbuj je i ty…),
• Sigvaris,
• BV Sport,
• Copressport,
• CopressionZone.

Gdzie kupić „dobre” opaski/skarpetki kompresyjne?

Poznałeś już firmy zajmujące się produkcją odzieży kompresyjnej, teraz czas na zakup jednej z dostępnych par. Aby mieć pewność, że dokonałeś słusznej decyzji, powinieneś, a wręcz musisz udać się do „dobrego” marketu sportowego. Szukasz, szukasz i nic? Jeśli do tej pory nie znalazłeś odpowiednich skarpet, wybierz się do sklepu dedykowanego biegaczom – to doskonały wybór. Jak już wspomnieliśmy, skarpety kompresyjne to wydatek rzędu ok. 200.00 złotych. Na pierwszy rzut oka – sporo, jednorazowy zakup ma jednak wiele zalet:

• po pierwsze, kupujesz raz i korzystasz z produktów przez kilka sezonów, a nawet… lat (to się opłaca…),
• po drugie, dysponujesz wygodnym, „markowym” produktem.

Drobna wskazówka – aby skarpety służyły ci przez długi czas, pamiętaj o właściwej pielęgnacji – pierz je w temperaturze czterdziestu stopni.

Jak biegać, by nie stracić zapału do sportu?

0
Jak biegać, by nie stracić zapału do sportu?

Samodyscyplina, zasada „małych kroczków”, chęć do działania oraz zestaw modnych gadżetów to czynniki wpływające na efektywność treningów biegowych. Poznaj atuty porannego i wieczornego joggingu oraz zdecyduj – biegać czy nie?

Bieganie to popularna forma aktywności fizycznej, realizowana przez dużą grupę Polaków. W zależności od indywidualnych predyspozycji – biegamy codziennie, raz w tygodniu, kilka razy w miesiącu. Dyscyplina należy do jednej z najprzyjemniejszych, wymaga jednak przygotowania oraz samozaparcia…

Zacznijmy od początku…

Korzyści płynące z regularnego biegania:

• smukła sylwetka,
• systematyczność,
• większa pewność siebie,
• lepsza praca płuc i oskrzeli,
• dobre samopoczucie (dzięki dużej ilości endorfin),
• utrata zbędnych kilogramów (godzinny bieg daje możliwość spalenia aż 700 – 860 kalorii),
• doskonała kondycja fizyczna,
• większa gęstość kości,
• mniej chorób na koncie… (jogging wzmacnia mięśnie, ścięgna i więzadła, przeciwdziała nadciśnieniu oraz chroni nas przez urazami kolan itp.).

Rano czy wieczorem?

Bieganie, jako jedna z podstawowych form aktywności fizycznej, wymaga żelaznej dyscypliny. Trenując w godzinach porannych, zawodnik mobilizuje się do wczesnego wstawania (takie działanie uczy subordynacji).

Zalety porannego joggingu:

– lepsza praca mózgu (a co za tym idzie – lepsza koncentracja oraz refleks),
– możliwość unormowania rytmu dnia,
– efektywniejsza redukcja tkanki tłuszczowej,
– wzmocniona odporność (mniej chorób = więcej możliwości…),
– doskonała kondycja psychofizyczna.

Powody, dla których warto biegać wieczorem:

– więcej czasu na trening,
– mniejsze natężenie ruchu,
– możliwość biegania w duecie (ty i twój znajomy będziecie już po pracy…),
– gwarancja lepszego snu (z autopsji wiesz, że wieczorny wysiłek lepiej dotlenia mózg),
– zero stresu (biegając późną porą, nie musisz obawiać się, że nie zdążysz na umówione spotkanie…),
– kolacja smaczniejsza niż zwykle (posiłek po… wysiłku zawsze smakuje lepiej…).

Wieczorny jogging to gratka dla osób prowadzących siedzący tryb życia (za biurkiem/przy komputerze/za kierownicą), będących pod wpływem dużej presji. Generalizując, bieganie po zmroku jest propozycją dla tych, którzy nie dysponują czasem w ciągu dnia.

Bieganie to… wyzwanie

„Od jutra zaczynam biegać” – ile razy już to powtarzałeś – dziesiątki, setki, może tysiące? Powiedz stop rzucaniu słów na wiatr i zacznij realizować ukryte pragnienia. Jogging (jak już wspomnieliśmy) posiada szereg cennych zalet, chcąc odmienić dotychczasowy los, powinnaś/powinieneś – krok po kroku, wprowadzać go w życie.

„Dam radę”… (czyli wskazówki dla przyszłych biegaczy):

• stosuj rozgrzewkę (ćwiczenia rozgrzewające eliminują ryzyko wystąpienia kontuzji),
• zrealizuj indywidualny plan działania (dysponując grafikiem na kilka następnych dni, łatwiej zmobilizujesz się do treningu),
• bądź cierpliwy – tylko w ten sposób doczekasz się efektów swojej pracy,
• wykorzystaj zasadę „małych kroczków”,
• rozciągaj się po wysiłku (dziesięć – piętnaście minut w zupełności wystarczy),
• uśmiechaj się do świata i ludzi (radosne usposobienie korzystnie wpłynie na przyszłe rezultaty),
• myśl pozytywnie i pozbądź się negatywnych wibracji,
• powtarzaj sobie „Chcę mi się trenować…” (zamiast kapci, serialu i fast – foodów, sięgnij po pełnowartościowy posiłek oraz rusz się z kanapy),
• zaopatrz się w odblaski (jeśli bluza bądź legginsy nie posiadają elementów refleksyjnych, dokonaj zakupu breloka bądź opaski na rękę).

Sport i zabawa w jednym

Świat z perspektywy biegacza bywa fascynujący… Uprawiając jogging, zyskujesz naprawdę wiele. Lepsza kondycja, zgrabna sylwetka, szereg doświadczeń to zaledwie kilka plusów, z całego wachlarza możliwości. Trenując bieganie (codziennie bądź raz w tygodniu), obserwujesz piękno zmieniającej się przyrody oraz poznajesz nowych, interesujących ludzi. Jeśli bieganie w pojedynkę napawa cię lękiem, zdecyduj się na jogging w duecie (poproś żonę, przyjaciela, kolegę bądź brata – w tandemie zawsze bezpieczniej…). Aby twoja aktywność posiadała głębszy wymiar, traktuj ją jak zabawę – baw się, uśmiechaj i ciesz życiem. Twoi znajomi nie wykazują chęci wspólnego uprawiania sportu? Dołącz do jednej z grup biegaczy i trenuj do woli…

Bieganie nie musi być monotonne… Stosuj (wspomnianą już) zasadę „małych kroczków” i podążaj do upragnionego celu. Początki bywają trudne – to fakt, nie warto tymczasem popadać w rutynę. Aby jogging stał się przyjemnością, uskuteczniaj spontaniczne zabawy: 15 – 20 minutowe przechadzki, stu- bądź dwustumetrowe biegi (na czas) oraz inne, ciekawe „gry”, wyrywające zawodnika z jednostajnego biegu… „Kroczek” nr 2 – dokonaj zakupu stricte biegowego gadżetu.

Lista najczęściej wykorzystywanych elementów:

• czapka (idealna na zimę),
• praktyczny pas biodrowy,
• modny element odblaskowy/refleksyjny,
• rękawiczki termoaktywne,
• kamizelka (czyli produkt dla prawdziwych gadżetowców; w kieszeniach śmiało schowasz telefon, dokumenty oraz klucze),
• stoper,
• zegarek z GPS – em – twój czas pod stałą kontrolą…

Drobna, funkcjonalna rzecz, sprawi, że chętniej wyruszysz na kolejny trening. Pamiętaj jednak, że gadżet nie wpłynie na efektywność treningów, kluczem do sukcesu jest samodyscyplina.

Jak biegać, by nie ulec kontuzji?

0
Jak biegać, by nie ulec kontuzji?

Oddychanie, wyprostowana postawa, rozgrzewka oraz zapał do pracy to czynniki wpływające na efektywność treningów. Znając zalety oraz możliwości joggingu, zminimalizujesz ryzyko wystąpienia kontuzji.

Bieganie stanowi doskonały sposób na redukcję zbędnych kilogramów. Jeśli twoja waga „mówi” zdecydowane – „Nie”, zmodyfikuj dotychczasowe przyzwyczajenia. Zanim wyruszysz na upragniony trening, przygotuj się do startu (pamiętaj – nieodpowiednia technika biegu, może zamienić przyjemność w prawdziwą lawinę katastrof…).

Rozpoczynając przygodę z joggingiem, laik myśli – „Im dłuższy dystans, tym lepsze rezultaty”. Nieprawda… Jeśli uczestnik nie opanuje „trudnej” sztuki biegania, nigdy nie osiągnie spodziewanych efektów. Aby wytężony wysiłek przyczynił się do ogólnej poprawy kondycji i zdrowia, zawodnik powinien zaznajomić się z tajnikami biegania… Kluczem do sukcesu jest wyprostowana sylwetka, gwarantująca wysoki komfort treningu.

Trenować może każdy – starszy, młodszy, niski, wysoki (wszystko zależy od indywidualnych możliwości organizmu oraz zapału do pracy). Popracuj i ty…

O tym wie każdy…

Korzyści płynące z biegania:

• systematyczność,
• smukła sylwetka,
• lepiej dotleniony mózg,
• poprawa samopoczucia,
• redukcja zbędnych kilogramów,
• kondycja w doskonałej… formie,
• mocniejsze więzadła, ścięgna oraz kości,
• ochrona przed dysfunkcjami i chorobami XXI wieku.

Postawa to… podstawa

Trenując poranne/wieczorne bieganie, czuj się jak prawdziwy zwycięzca – zawsze patrz przed siebie… Szczególną uwagę powinieneś zwrócić także na prawidłowe ułożenie poszczególnych elementów ciała.

1). Głowa.

Aby w przyszłości móc powiedzieć – „Tak, biegam prawidłowo”, zobligowany jesteś do podjęcia kilku kroków:

• krok nr 1 – trzymanie głowy w pionie (nie należy garbić się oraz zerkać pod nogi),
• krok nr 2 – patrzenie przed siebie (trenując jogging, biegacz nie powinien kiwać się na boki oraz uskuteczniać skrętów i pochyleń).

2). Barki.

W trakcie biegu, barki powinny być rozluźnione i nieruchome. Im bardziej, napięte barki, tym znacznie trudniejszy trening.

3). Ramiona.

Ruchy ramion to jeden z kluczowych elementów prawidłowego biegania. Istotne jest, aby poruszać ramionami wzdłuż ciała (nie zaś w poprzek).

Kwestia nr dwa – ręce… Ręce zawodnika powinny stale pracować. Czyli…? Czyli wspierać organizm w trakcie dalszego działania. Ręce należy zgiąć w łokciach pod kątem prostym, natomiast dłonie – lekko zacisnąć w pięści.

4). Tułów.

Trudno realizować bieg w pozycji zgarbionej. To fakt… Jeśli chcesz, by trening przyniósł spodziewane efekty, miej wyprostowany korpus (takie działanie przyczyni się do efektywniejszej pracy płuc).

5). Nogi.

Nogi, stanowiące „narzędzie” pracy/treningów biegacza, powinny przyjmować właściwą taktykę biegu. Realizując krótkie dystanse, zawodnik zobligowany jest do wysokiego unoszenia kolan. Zupełnie odwrotnie bywa w przypadku długodystansowych treningów – ten rodzaj biegu wymusza odmienną postawę (delikatne, stopniowe unoszenie kolan to clou biegów długodystansowych).

6). Stopy.

Aby zminimalizować ryzyko wystąpienia kontuzji, stopę (zwłaszcza na twardym podłożu) należy stawiać w sposób pewny i harmonijny. Dla uściślenia, stopa biegacza powinna lądować w okolicach śródstopia. A wybicie? Musi być z palców (energiczne wybicie gwarantuje bardziej efektywny trening).

Prawidłowa technika oddychania – oddychać nosem czy ustami?

Oddychanie to czynność, o której nierzadko zapominamy (a przecież bez oddechu daleko nie dobiegniemy…). Wybierając się na jogging, laik rozważa – „Oddychać nosem czy ustami?”. Odpowiedź jest prosta – jak mu wygodniej. Najważniejsze to oddychać swobodnie, miarowo i naturalnie. Jak zaobserwowano u współczesnych biegaczy, oddychanie ustami przynosi owocniejsze rezultaty (zawodnik oddycha pełną piersią, dzięki czemu wykorzystuje szereg możliwości biegowych – a im więcej tlenu, tym lepsze wyniki sportowe, to proste…).

„Czy oddychanie ustami zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia zapalenia gardła?”. Podpowiadamy – gardło to narząd, który daje się skutecznie zahartować (uwaga – dopiero niska temperatura – minus 15º stopni Celsjusza, może spowodować uszczerbek na zdrowiu biegacza).

Kwestia warta uwagi…

• zanim przystąpisz do treningu właściwego, wykonaj rozgrzewkę (polecane ćwiczenia siłowe: wyskoki, przysiady, pompki).

Podsumowanie

Aby zawodnik (w trakcie biegania/joggingu) nie uległ groźnej kontuzji, powinien stosować się do kilku istotnych zasad:

• zasada nr jeden – prawidłowa postawa ciała (zero skrętów, pochyleń/odchyleń oraz innych „manewrów”),
• zasada nr dwa – swobodne oddychanie (w zależności od indywidualnych preferencji, biegacz ma możliwość oddychania nosem bądź ustami; w celu podniesienia efektywności treningów, zaleca się oddychanie ustami),
• zasada nr trzy – cierpliwość i zapał do pracy (aby w przyszłości móc cieszyć się z owoców ciężkiej pracy, istotą jest wytrwałość oraz chęć do działania),
• zasada nr cztery – rozgrzewka (jeśli nie rozgrzejesz mięśni przed treningiem, narazisz organizm na przeciążenie i kontuzje).

Pamiętaj również o nawadnianiu organizmu, stosownym stroju/obuwiu, gadżetach oraz diecie (dieta powinna być adekwatna do uprawianej dyscypliny).

Czy warto kupować naszym dzieciom gotowe dania ze słoiczków?

0
Czy warto kupować naszym dzieciom gotowe dania ze słoiczków?

Nie da się ukryć, że jest to niezwykle wygodna opcja – nie tracąc czasu na przygotowanie jedzenia możemy w każdej chwili podać dziecku pyszny obiad czy deser. Nie musimy wydawać dużo pieniędzy na ekologiczną żywność, lecz czy faktycznie tego typu jedzenie jest zdrowe dla naszych dzieci?

Różnice między gotowym jedzeniem, a samodzielnie przyrządzonym

Rozszerzając dietę dziecka stajemy przed ważnym pytaniem: czy samodzielnie przyrządzać posiłki czy pójść na wygodę kupując gotowe dania w słoiczkach? Mamy kilka opcji do wyboru:

  • Przede wszystkim musimy wziąć tu pod uwagę jakość składników – by przygotować w pełni zdrową i odżywczą potrawę dla naszego dziecka, musimy mieć dostęp do ekologicznych produktów lub posiadać je we własnym ogródku czy gospodarstwie. Tymczasem producenci gotowych dań dla dzieci stosują wyłącznie żywność pochodzącą z upraw ekologicznych.
  • Kolejną kwestią jest wybór smaków – nie każda młoda mama będzie w stanie przygotować pyszną, delikatną zupkę dla dziecka, natomiast kupując gotowe danie mamy pewność, że posiada ono smak odpowiedni dla naszego dziecka. Obecnie oferta jest tak szeroka, że niekiedy producenci zaskakują nas różnorodnością smaków i aromatów.
  • Następna różnica, którą najbardziej mogą odczuć rodzice to cena – decydując się na gotowe dania musimy liczyć się z tym, że ich koszt jest dosyć wysoki, ponieważ jedno danie kosztuje około 5 złotych, a sok około 4. Kupując ekologiczną żywność i samodzielnie wykonując obiadek za te pieniądze jesteśmy w stanie zrobić kilka porcji, dzięki czemu dzienny koszt zupki to około 1-2 złote.

Jak dobrać odpowiednie danie gotowe?

Będąc w sklepie stoimy przed tak szerokim wyborem, że ciężko jest nam się zdecydować. Tutaj wato zwrócić uwagę na oznaczenia producentów – każdy słoiczek ma inną pojemność, najmniejsze z nich to potrawy jednoskładnikowe, które nadają się dla najmłodszych dzieci, średnie z kolei dedykowane są starszym dzieciom, a te największe – dla dzieci, które od dawna żywią się gotowym jedzeniem.

Dokonując wyboru sugerujmy się zatem wiekiem malucha, który także często jest określony na etykietach. Jeśli zaczynamy przygodę ze słoiczkami najpierw wybierzmy mniejszą porcję, by przyzwyczaić dziecko do smaku i obserwować czy mu smakuje.

Kolejnym ważnym czynnikiem jest nakrętka słoiczka – powinna być ona wklęsła, a jeśli naciśniemy ją palcami nie powinna klikać. Kliknięcie powinno być dopiero wtedy, gdy samodzielnie otworzymy słoiczek i ponownie go zakręcimy. Jeśli zdarzy nam się sytuacja, w której natrafimy w sklepie na klikającą nakrętkę oznacza to, że słoik był już otworzony i jest nieświeży, o takim fakcie warto poinformować sprzedawcę, ponieważ produkt nie nadaje się już do sprzedaży, a przede wszystkim spożycia.

Wszystkie gotowe dania są pakowane w warunkach próżniowych po to, by nie dostało się do ich wnętrza powietrze wraz z bakteriami, które niekorzystnie działają na żywność. Dlatego też zwracajmy uwagę na datę ważności – zwykle dania gotowe posiadają dosyć długi okres przydatności do spożycia, dzięki specjalnemu procesowi produkcji oraz pakowania, może jednak zdarzyć się sytuacja, w której zbliża się termin końcowy i warto wybrać inny produkt.

Czy trzeba podgrzewać gotowe dania?

W przypadku deserku lub przetartych owoców nie ma takiej konieczności, jednak w kwestii obiadków warto podgrzać jedzenie, by dziecko zjadło ciepły posiłek. Pamiętajmy, by miało ono odpowiednią temperaturę, czyli nie było ani za zimne, ani zbyt gorące.

W tym celu najlepiej podgrzewać słoiczki w kąpieli wodnej, gdzie możemy kontrolować stopień nagrzania, w żadnym wypadku nie dopuszczajmy do sytuacji, w której gotowe danie zacznie wrzeć. Niektórzy rodzice przywykli do karmienia malucha gotowym daniem prosto ze słoiczka, nie jest to jednak zbyt dobry pomysł, ponieważ razem ze śliną do jedzenia dostają się również bakterie i w przypadku, gdy dziecko nie zje wszystkiego i chcemy zachować resztę, na następny dzień może się ona zepsuć.

Przechowywanie słoiczków

Tutaj również należy sztywno trzymać się następujących zasad:

  • Najlepiej więc część pokarmu podgrzać, a resztę schować do lodówki, tak samo postępujmy w przypadku soczków.
  • Nieotwarte słoiczki oraz butelki możemy przechowywać w temperaturze pokojowej, z dala od źródeł ciepła i promieni słonecznych, najlepiej w zamkniętej szafce.
  • Jeśli otworzymy danie przechowujmy je w lodówce, upewnijmy się, że jest odpowiednio zakręcone.
  • Nie powinno się trzymać otworzonego już jedzenia w lodówce dłużej niż 24-48 godzin, czas ten jest zwykle określony na etykiecie przez producenta.

A może jednak własna kuchnia?

Gotowe posiłki dla dzieci to wygodna opcja dla rodziców, którzy nie mają zbyt wiele czasu lub nie posiadają wystarczającego doświadczenia kulinarnego. Jeśli jednak tylko mamy ochotę możemy przyrządzać samodzielnie posiłki dla naszego malucha, w końcu nic nie będzie tak smaczne i pewne jak własne danie.

Pamiętajmy, by potrawy dla dzieci były pełnowartościowe, mniej tłuste niż przyrządzamy dla siebie, a także początkowo o wiele mniej przyprawione, by nie podrażnić delikatnego żołądka dziecka. Stosujmy wyłącznie składniki pochodzące z upraw ekologicznych, by dostarczyć maluchowi wszystkich niezbędnych elementów.

ZOBACZ TEŻ